Butonierka

Butonierka

Opublikowany 14.09.2009 przez wesello w Dodatki, Kwiaty i inne ozdoby, Świadek i drużbowie

Dawni ojcowie wtajemniczali synów w arkana dorosłości, dbając o odpowiednie wychowanie swoich latorośli. Siedemnastoletni chłopiec po raz pierwszy wybierał się do krawca, a na osiemnaste urodziny szyto mu smoking, który stawał się odtąd jego wizytówką w towarzystwie. Ojciec był zobowiązany nauczyć swoją pociechę wiązania krawata czy muszki, pokazać jak wyglądają spinki do mankietów oraz pozostałe męskie drobiazgi. Ponadto wyposażał syna w pierścień rodowy, papierośnicę i złoty zegarek, czyli nieodłączne insygnia każdego dżentelmena. Wymienione atrybuty nie czyniły chłopca mężczyzną, ale dzięki nim mógł poczuć się wyjątkowo i po raz pierwszy zagościć na salonach.

Ówczesne symbole nijak się mają do rzeczywistości, a wielu mężczyzn nie ma pojęcia o podstawowych zasadach savoir-vivre, które do dziś obowiązują w towarzystwie. Elegancki pan powinien wiedzieć, że nie może zapinać ostatnich guzików w marynarce i kamizelce. Jeżeli wybiera się na wystawne przyjęcie lub uroczystość, to musi wybierać koszule z podwójnym mankietem, które są oznaką wykwintności i wysokiej klasy. Dobrze, by znał choć dwa sposoby wiązania krawata i potrafił uporać się z muszką. Ponadto każdy gustowny mężczyzna powinien wyposażyć swoją garderobą w co najmniej dwie wyjątkowe kreacje, które będą mu towarzyszyły podczas rodzinnych ceremonii i wystawnych rautów.

Jednym z tych wyjątkowych przyjęć jest jego własne wesele, na którym wypada wyglądać odświętnie, dokładając wszelkich starań, by nasz strój wyróżniał się na tle innych. W końcu pan młody będzie bohaterem na ślubie i weselu, dlatego musi zadbać o każdy element swojego odświętnego ubrania.

Wszyscy wiemy, że „diabeł tkwi w szczegółach”, a te z kolei dopełniają całości i choć na pierwszy rzut oka są niezauważalne to idealnie harmonizują z resztą. Co do męskiego stroju, to jego osobliwym fragmentem jest butonierka. Etymologii tego słowa należy szukać we francuskich wyrazach ‘boutonnière’, czyli ‘dziurka od guzika, pętelka’ i ‘bouton’ ‘guzik’. Jest to górna dziurka umieszczona w jednej klapie marynarki i w jednej bądź dwóch klapach w przypadku marynarki dwurzędowej, która stanowi ich dawną pozostałość. Marynarki były wówczas zapinane pod samą szyję, ale w związku z rozprzestrzeniającą się modą zaczęto odpinać górny guzik i opuszczać jej klapy. Projektanci postawili więc na wygodę i zrezygnowali ze starego modelu. Pozostawili jednak dziurkę po usuniętym guziku, do której zaczęto przypinać kwiaty i miniatury odznaczeń oraz orderów. Obecnie butonierka bywa mylona z niewielką kieszonką znajdującą się w lewej części marynarki. Jest to tzw. brustasza, w której powinna znajdować się poszetka. Ta wykonywana z jedwabiu ozdobna chusteczka nie może być wykonana z tego samego materiału, co krawat, ale powinna komponować się z rożnymi elementami stroju. Pamiętajmy, by nie pomylić jej z ‘mouchoir’, czyli chusteczką do wycierania nosa.

Chusteczka od wieków stanowiła atrybut każdego eleganckiego stroju. Na wielu portretach możemy podziwiać osobistości, które trzymają w dłoni pięknie zdobioną tkaninę. Współcześnie rozpoznajemy jej dwojakie zastosowanie – higieniczne i estetyczne. Każdy szarmancki mężczyzna powinien nosić w prawej klapie marynarki dwie bawełniane chusteczki, z których jedna (jasna) będzie służyła pani, a drugą (kolorową) zachowa dla siebie. W jej lewej części umieszcza się chusteczkę, która ma zdobić strój dżentelmena. To symbol dbałości o nienaganny wygląd i sygnał dla otoczenia, że ten kto udekorował nią swoją marynarkę czuje się pewnie w towarzystwie.

Współcześni mężczyźni nie noszą już w dniu ślubu niemodnych chusteczek. Częściej decydują się na ozdoby kwiatowe, które są przypinane do marynarki bądź wkładane do butonierki. W związku z modnym zwyczajem warto pamiętać, że do fraka, bez względu na kolor wiązanki panny młodej, przypinamy białe kwiaty. Jeśli zaś chodzi o szalową klapę smokingu, to lepiej umieścić kwiaty w kieszonce niż przypinać je do stroju.

Różowa róża wpięta w butonierke

Różowa róża wpięta w butonierke

Jak zatem wybrać odpowiednią wiązankę dla mężczyzny? Istnieją różne szkoły, a w każdej z nich znajdą się specjaliści, którzy hołdują określonym zwyczajom. Jedni z nich będą wyrażać swój głośny sprzeciw wobec różnicowania bukietu panny młodej i kwiatów pana młodego, a drudzy będą kładli nacisk na podkreślenie charakteru mężczyzny za pomocą jego przypinki. Z kolei najnowsze trendy ukazują zupełnie inny model, lansując wiązanki w typowo męskich zielonych odcieniach, które dodają szyku i elegancji, podkreślając charakter pana młodego. Która z teorii jest właściwa? Na to pytanie nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko jest kwestią gustu i leży raczej w gestii państwa młodych niż licznych znawców obowiązujących kanonów.

Pan młody może wybrać pojedynczy kwiat albo zdecydować się na miniaturową wiązankę, która powinna być nie większa niż dziesięć centymetrów. Przypinka może być serduszkiem wykonanym z drutu, a nawet dekoracją stworzona z koralików i atłasowej wstążki. Ważne, by nie przesadzać z ilością i wybrać taki zestaw, w którym mężczyzna pozostanie sobą i nie będzie czuł się głupio z powodu stroiku w marynarce.

Specjaliści proponują, żeby prócz pana młodego swoje butonierki udekorowali niektórzy mężczyźni z jego orszaku, a w tym świadek, ojciec oraz brat lub jego bracia. Ich ozdoby są wówczas dużo mniejsze i powinny nawiązywać do przewodniej wiązanki.

Na jakie kwiaty może się zdecydować pan młody? Jeśli za ich pomocą chce zaakcentować swój silny charakter i zaskoczyć niektórych gości, niech wybierze kontrastującą z bukietem młodej wiązankę. W niej mogą znaleźć się jego ulubione kwiaty, jak np. niezwykle eleganckie storczyki. Swoją popularność zdobyły w Polsce zaledwie kilka lat temu, ale już zdążyły zgromadzić wokół siebie ogromną rzeszę wielbicieli. Storczyki występują w różnych odcieniach, wielkościach i kolorach, stanowiąc doskonały materiał na męską przypinkę, która będzie odróżniała się od kobiecego bukietu. Można ją dodatkowo przyozdobić zielonym akcentem, podkreślającym elegancki strój.

Inne, a nie mniej urokliwe są tradycyjne róże, które harmonizują z charakterem i osobowością ich właściciela. Panowie mogą wybrać ich czerwony, żółty lub biały odcień. Róże poleca się szczególnie zimą, bo wtedy idealnie współgrają z warstwą białego puchu. Zatem jakie kwiaty wybierzemy na wiosnę? W związku z budzącą się wokół przyrodą możemy zdecydować się na tulipany lub niezwykle delikatne konwalie. One będą podkreślały dziewczęcą urodę panny młodej i dodawały wdzięku panu młodemu. Które kwiaty są odpowiednie do letniego bukietu? Oczywiście słoneczniki, ale także egzotyczne kompozycje, w których będzie królował czosnek ozdobny, bluszcz czy jabłka. Jeśli parę młodą cechuje szalone podejście do życia, a oboje są chętni, by łamać ustalone stereotypy powinni wybrać polne lub ogrodowe kwiaty. Mogą się także zdecydować na warzywną wiązankę, w której znajdą się papryczki chilli i takie zioła jak mięta, tymianek i szałwia.

Każda para młoda, wybierając bukiet ślubny stoi przed wielkim wyzwaniem, dlatego warto go odpowiednio skomponować, by przykuł uwagę zgromadzonej na uroczystości rodziny oraz przyjaciół. Pamiętajmy, żeby kwiaty komponowały się z sylwetką młodych, pasowały do ich typów urody i współgrały z porą roku, w której odbędzie się ślub. Możecie skorzystać z tradycyjnych bądź awangardowych kompozycji, by uczynić ten szczególny dzień wyjątkowym.

Wersja do druku Wersja do druku

Słowa kluczowe: , , ,

Zostaw komentarz